niedziela, 22 czerwca 2014

Czerwony Jolly Jewels od firmy Golden Rose


Dzisiaj kilka słów o brokatowym lakierze do paznokci Jolly Jewels od firmy Golden Rose. Jeśli jesteście zainteresowane- zapraszam.
Na samym początku podkreślam, że produkt pomimo pięknego efektu końcowego nie został moim ulubieńcem. Z powodu KOSZMARNEGO zmywania wątpię, abym skusiła się na kolejną buteleczkę. Zamierzam malować nim co najwyżej jeden paznokieć w celu urozmaicenia manicure.
Trwałość? O ile podczas zmywania bardzo ciężko jest mi się go pozbyć, tak podczas zwykłych domowych czynności zdarzają się odpryski już po kilku godzinach. Aby równomiernie pokryć paznokieć brokatem, należy nałożyć trzy grubsze warstwy. W innym przypadku efekt nie będzie zadowalający. Na szczęście lakier schnie dość szybko. Lakier nie przebarwił mojej płytki paznokciowej pomimo intensywnego   koloru, który jest przecudowny. Zdjęcia robione bez lampy w pełni oddają rzeczywisty jego odcień. Dostępność i cena: Lakier możemy zakupić w drogerii Golden Rose oraz w wielu innych drogeriach, w których dostępne są produkty tej firmy. Lakier dostałam w prezencie, ale wiem, że kosztuje on w granicach 6-10 zł.

Czy polecam? Dla cierpliwych ten lakier będzie idealny, mnie jednak wizja piętnastominutowego pozbywania się resztek brokatu nie zachęca :)
Nie potrafię ocenić go adekwatnie, ale ze względu na piękny kolor i mieniące się w słońcu drobinki przyznaję mu 7/10

Miałyście go? Jak radzicie sobie ze zmywaniem takich lakierów?

26 komentarzy:

  1. fajnie prezentuje się na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny, ale z racji zmywania pomalowałabym pewnie nim jeden lub dwa paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć zmywanie pod folią aluminiową jest dobre na piaski i brokaty, nakładasz na paznokieć wacik ze zmywaczem i owijasz pazurka folią. Nie próbowałam jeszcze, bo dawno nie miałam piaska na paznokciach, ale może to dobry pomysł :)

      Usuń
    2. Dziękuję za radę, słyszałam o tej metodzie jednak nie miałam jeszcze okazji jej wypróbować :)

      Usuń
  3. Nie przepadam za tego typu lakierami, ale ten wygląda fantastycznie! Aczkolwiek dla siebie celowałabym w inne barwy, czerwienie ostatnio omijam szerokim łukiem. :) Coraz bardziej mnie korci odwiedzenie stoiska Golden Rose, bo widziałam już tyle od nich wspaniałości, że trudno się powstrzymać. :)

    Ps. Masz bardzo ładne, zadbane pazurki! Podziwiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lakiery GR, ale tej serii jeszcze nie próbowałam :)
    Ja zmywam brokaty i piaski przykładając wacik z dużą ilością zmywacza i trę, trę, trę ;) drugi sposób to taki tani zmywacz z małych drogerii w słoiczku z gąbką w środku. Dobrze rozpuszcza lakier i trzeba zdrapać wacikiem tylko brokat. Popularnej metody z folią nie próbowałam, bo nie chcę moczyć całego palca w zmywaczu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie próbowałam metody z folią.
      Swoje paznokcie tak jak i Ty "trę, trę, trę" :)

      Usuń
  5. Wygląda bardzo fajnie ;) Gorzej z jego zmywaniem. Ostatnio miałam ochotę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  6. moim zdaniem lepsza jest seria carnival! :) zapraszam do mnie, zaczynam, buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  7. ok, super! :) Już jesteś na liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że jakość nie idzie w parze z wyglądem. Na paznokciach prezentuje się genialnie! Też nienawidzę zmywać lakierów takiego typu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Podoba mi się :) Zmywanie takich drobinek to piekło, znam to :<

    OdpowiedzUsuń
  10. No właśnie. Efekt fajny, ale zmywanie drobinek to masakra...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie lubię zmywania takich lakierów :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygląda cudnie :) ale przyznam rację koleżankom, że zmywanie go to dramat ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy efekt :) mam inny taki lakier z drobinkami i wiem o tym że zmywanie jest tragiczne ale to chyba we wszystkich lakierach tego typu. obserwuję i zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Strasznie mi się podoba jak wygląda ten lakier ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie wygląda na paznokciach, ale faktycznie też nie lubię tych brokatowych lakierów ze względu na zmywanie ich ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny lakier!

    Ps. Witam koleżankę po fachu! :) podpisano: już nie studentka zarządzanie, a absolwent! :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam do czynienia z tym lakierem, ale mam trzy tzw "piaskowe" lakiery z Golden Rose, na pewno ich używałaś. Je również bardzo ciężko się zmywa, ale ostatnim razem spróbowałam zrobić sobie takie małe kompresiki z płatków kosmetycznych nasączonych zmywaczem do paznokci - nie brzmi zdrowo, ale po krótkim czasie (minucie, może dwóch) lakier bardzo dobrze schodzi. To decydowanie szybszy i przyjemniejszy sposób na ciężko zmywające się lakiery.
    Zapraszam do siebie na http://adriannadomagala.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze powiem, że miałam ten lakier tylko raz na paznokciach i już chyba więcej go nie użyję. Przez moje gapiostwo zapomniałam nałożyć bazy, a że bardzo się spieszyłam nie zrobiło to na mnie większego wrażenia. Koszmar zaczął się przy zmywaniu( niestety lakier odchodził wraz z płytką :() Osobiście nie polecam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia