piątek, 17 kwietnia 2015

Olejek Valona Amla, olejek do włosów ciemnych, przeciwłupieżowy


Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na recenzję mojego najnowszego odkrycia - Olejku Valona 
z ekstraktem z Amli. Jeżeli czytacie mojego bloga to pewnie wiecie, że oleje stanowią podstawę mojej pielęgnacji, nie tylko włosowej. Bardzo chętnie sięgam po nie pielęgnując swoje całe ciało: olejuję paznokcie i skórki wokół nich, używam do masażu, a także stosuję jako serum do twarzy. 
Olej Valona zamówiłam na TOP DROGERII. Był dostępny na promocji w cenie 9.90. Jest to mój pierwszy indyjski produkt, ale wrażenia są naprawdę pozytywne. Wiele osób pisze, że indyjskie kosmetyki charakteryzują się ostrym, często drażniącym aromatem, który wywołuje ból głowy. U mnie nic takiego nie miało miejsca, powiem więcej- polubiłam ten zapach, jestem fanką orientalnych nut, a ten niewątpliwie do takich należy. Olej znajduje się w plastikowej buteleczce, zamykanej na zatrzask. Jest on niestety rzadki, przez co z wydajnością u niego kiepściutko.
140ml produktu o baaardzo naturalnym składzie sprawia, że włosy po naolejowaniu są bardzo wygładzone 
i miękkie. Olej bardzo łatwo zmyć nawet delikatnym szamponem, nie powoduje on łupieżu ani nie wpływa na szybsze przetłuszczanie. Mam wrażenie, że delikatnie przyciemnia. Ja stosuję go zarówno na długość jak 
i na skalp. Olejuję przed myciem, na minimum jedną godzinkę. Czasem zdarza mi się tworzyć olejową mieszankę- dodaję wtedy oleju rycynowego, który również ma właściwości przyciemniające. 
Znacie ten olejek? Jakimi olejami olejujecie włosy?

54 komentarze:

  1. Lubię olej Amla, ale zapach jak dla mnie jest nieco drażniący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mi na szczęście zapach bardzo przypadł do gustu :)

      Usuń
  2. Nie znam tego olejku, ale też lubię orientalne zapachy, więc nie sądzę, żeby mi przeszkadzał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz zapach orientu to polecam Ci zielone perfumy Mirage od firmy Oriflame, są cudowne:))

      Usuń
  3. Dobry produkt za grosze, z wydajnością się zgodzę- bez szaleństw ale dla efektu warto mieć go pod ręką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie kupiłabym ze względu na zapach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest drażniący, ale o gustach się nie dyskutuje :)

      Usuń
  5. Ja mam Amlę jaśminową do jasnych, bo mam włosy blond obecnie :) Tę którą masz rozważałam, ale bałam się przyciemnienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaśminowej jeszcze nie miałam chociaż może kiedyś się na nią skuszę, mam naturalki i nie boję się przyciemnienia/rozjaśnienia :)

      Usuń
  6. ciekawy produkt, jeszcze go nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam Amlę jaśminową :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja olejuje olejkiem z jojoba i migdalowym

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze przede mną testowanie tych kosmetyków ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało Ci się nawiązać współpracę z tą firmą?:)

      Usuń
  10. Tyle ostatnio słyszę o cudownych właściwościach olejów - jak na razie olejuję tylko włosy, ale kto wie, może w przyszłość poszerzę horyzonty ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od niedawna zaczęłam dopiero używać olejów do pielęgnacji buzi- bałam się zapychania :)

      Usuń
  11. Słyszałam już co nieco o tych olejkach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja olejuję głównie alterrą lub alverde. Teraz schodzę z koloru, wiec na tę amlę się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alverde jeszcze nie miałam, ale w końcu muszę złożyć jakieś zamówienie, z jakiej strony zamawiasz kosmetyki tej firmy?:)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się Ciebie przekonać, polecam- pamiętaj jedynie o ewentualnym przyciemnieniu :):*

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie miałam, jakiego konkretnie oleju z tej firmy używasz?:)

      Usuń
  15. Bardzo mnie nim zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać czy będziesz na niego polowała, pozdrawiam :)

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy kosmetyk, nie znałam go wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto rozważyć jego zakup tym bardziej, że nie jest on drogi, a naturalne składniki kuszą niesamowicie :))

      Usuń
  17. Jak przyciemnia to niestety nie dla mnie, teraz jestem na etapie rozjaśniania włosów - oczywiście nie na blond ale chciałabym jaśniejszy odcień brązu ;)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam cytrynkę, kiedyś stosowałam i pamiętam, że nieco rozjaśniła moje kosmetyki tworząc naturalne pasemka :):*
      PS: Dziękuję :)

      Usuń
  18. Olejek wydaje się być bardzo ciekawy, ale odrobinę obawiam się jego orientalnego zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest świetny, no ale to moja opinia, o gustach się nie dyskutuje, a każdy ma "inny nos" :)

      Usuń
  19. nie znam, ale chętnie poznam :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie czekam na recenzję, miłego wieczoru Renatko :)

      Usuń
  20. Znajoma dała mi kiedyś końcówkę tego produktu lub innego tej firmy, ale nie pamiętam już działania :) Użyłam go na włosy, więc w sumie po dwóch użyciach ciężko stwierdzić jak działa :) Poza tym bałabym się, że przyciemni mi włosy. Ja olejuję palmowym. Choć nie jest przeznaczony do mojego rodzaju włosów, to fajnie się sprawdza :D Ale już się kończy i myślę o oliwie z oliwek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre oleje, które z reguły sprawdzają się u osób z inną porowatością mogą nadać się również Tobie :)
      Ja na przykład lubię olej kokosowy, a mam włosy średniej porowatości. Oleju palmowego jeszcze nie miałam, choć kiedyś byłam bliska jego zakupu. Pozdrawiam :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Nie jest raczej dostępny stacjonarnie, kupisz go w internetowych drogeriach, a także na Allegro, z tego co się dowiedziałam od moich czytelniczek są dwie wersje- do włosów blond oraz do włosów ciemnych, który jest główną gwiazdą postu :)

      Usuń
  22. Bardzo dobry produkt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również jestem tego zdania Anonimie, pozdrawiam i proszę przedstawiaj się :))

      Usuń
  23. bede musiała wyprobowac :D
    paperlifex33.blogspot.com obs ? zacznij i daj znac u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten skład wcale nie jest naturalny, wręcz przeciwnie...

    OdpowiedzUsuń
  25. Do zakupu zachęciła mnie bardzo niska cena (mniej niż 10zł). Podchodziłam do tego produktu nieufnie, ponieważ nigdy nie nakładałam na włosy czy skórę głowy olejów opartych na parafinie. Okazało się, że nie ma się czego obawiać. Używałam go przed każdym myciem (2-3 x w tygodniu), nakładałam na całe włosy i skórę głowy na całą noc.
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia