niedziela, 5 lipca 2015

Obrony licencjackiej nadszedł czas. Maleńka przerwa w blogowaniu + prośba do Was

Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na wpis. Obrona mojej pracy licencjackiej tuż tuż...
W związku z tym, jestem zmuszona zawiesić prowadzenie bloga na okres najbliższych dwóch tygodni.
Bardzo Was przepraszam i obiecuję, że po tym terminie posty będą pojawiały się systematycznie.
Mam sporo pomysłów, przygotuję dla Was również rozdanie i maleńki konkurs, w którym zdobyć będzie można zestaw kosmetyków. 


Z racji tego, że jest to dopiero moja pierwsza obrona nie mam doświadczenia, ani wiedzy jak przebiega taki dzień. Chciałabym, żebyście podzieliły się ze mną swoimi odczuciami, przeżyciami. 
A może Wy również czekacie na swoją obronę? Jestem ciekawa jak Wasze nastawienie i przygotowania.
Proszę trzymajcie za mnie kciuki :)

51 komentarzy:

  1. ja miałam 26.06 i obroniłam się na 5 :) miałam dwa pytania z całych trzech lat studiów + 1 pytanie od Recenzenta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo mówiłaś na każde pytanie? Bo ja właśnie opracowuję zagadnienia i nie wiem ile pisać :)
      Gratuluję piątki :*

      Usuń
    2. do jednego 7stron a4, a do drugieo 4, ale przerwali mi

      Usuń
    3. Ojej to bardzo dużo, ja uczę się po kilka zdań :)

      Usuń
  2. Ja obronę licencjatu miałam w piątek :) wszystko przebiega dość szybko i sprawnie. Razem ze swoją grupą przygotowałyśmy poczęstunek dla komisji to byli bardziej sympatyczni :) Na wstępie dostałam karteczkę z pytaniami, w trakcie odpowiedzi komisja zadawala też dodatkowe pytania :) Byłam w środku z 10 min.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My również planujemy zrobić mały poczęstunek na poprawę atmosfery :)
      Boję się tych dodatkowych pytań właśnie, bo część zagadnień nie da rady "wziąć na logikę" tylko trzeba się ich wystukać :)

      Usuń
  3. Ja mam obronę w czwartek i już się boję co to będzie ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przygotowania? Ile wiedzy przyswajasz dziennie? :) Pisz koniecznie co i jak :)

      Usuń
    2. ja uczyłam się na logikę nie na pamięć :) już mam to za sobą obroniłam się na 5 :) miałam 2 pytania do pracy i 1 pytanie z trzech lat :) byłam tam może 15 minut :) i były kwiaty dla komisji prezent dla promotora oraz poczęstunek :) Powodzenia na pewno wszystko będzie dobrze :)

      Usuń
    3. Ja dzisiaj zamówiłam z koleżankami kwiatki i alkohol dla promotora, konsultowałyśmy się z seminarzystami z poprzednich lat i oni również dawali takie prezenty :)
      Poczęstunek również będzie: ciastka, kawka, herbatka...
      Gratuluję 5, mam nadzieję, że mi również się uda :)

      Usuń
  4. Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki i powodzenia ! na szczęście mnie obrona czeka dopiero za rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony Ci zazdroszczę, z drugiej- cieszę się, że niedługo będę miała to za sobą :)))

      Usuń
  6. Ja jeszcze nigdy nie miałam ale domyślam się że jest to duży stres ale trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisząc "jeszcze" domniemam, że w przyszłości czeka Cię ten stres :))

      Usuń
  7. Ja jeszcze nigdy nie miałam ale domyślam się że jest to duży stres ale trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze nigdy nie miałam ale domyślam się że jest to duży stres ale trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja obrony jeszcze nie miałam, dopiero zacznę studiować, ale trzymam kciuki!

    vanillia96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na jakim kierunku i w jakim mieście rozpoczynasz studia?:)

      Usuń
  10. Ja swoją obronę pamiętam doskonale, była na luzie. Dostałam 3 pytania ogólne i jedno z pracy, tak ich zagadałam, że po dwóch powiedzieli, że nie mają na mnie więcej czasu i mam sobie iść :D oczywiście obroniłam się na 5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszko gratuluję piątki, mam nadzieję, że i ja będę mogła się nią w przyszłości pochwalić :)

      Usuń
  11. U mnie licencjat dopiero za dwa lata, ale życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie studiujesz? Jaki kierunek? :)) Te dwa latka miną bardzo szybko, gwarantuję Ci to!

      Usuń
  12. Najważniejsze to opanować stres, wiadomo że egzaminy ustne do najprzyjemniejszych nie należą ale wchodząc na salę pomyśl ze jeszcze chwilka, jeszcze moment i rozpoczniesz kolejny etap w swoim życiu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo motywujące co napisałaś/napisałeś. Twój komentarz zmienił odrobinę mój tok myślenia :*

      Usuń
    2. Cieszę się i pozdrawiam :*

      Usuń
  13. Ja już na szczęście po, pamiętam ogromny stres, ale teraz wiem ,że nie warto obrona to tylko formalność <3 3mam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam już ten zwrot "to tylko formalność", mam nadzieję, że i w moim przypadku tak też będzie :)))

      Usuń
  14. powodzenia! nie taki diabeł straszny, jak go malują:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystko zależy kogo masz w komisji :) Naucz się dobrze pytań - oraz przeczytaj (to nie żart) swoją pracę. Moja obrona przebiegła bardzo fajnie - czułam się super omawiając swoją pracę z trzema paniami profesorkami - miałam wrażenie że chociaż w tej kwestii na którą pisałam pracę im dorównuję. Poza tym, na pytania odpowiadałam zwięźle - Panie same dopytywały a ja rozwijałam temat. Nie będzie źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie najbardziej boję się dopytywania, zagadnienia z rachunkowości i finansów mają do siebie to, że czasem trudno je zrozumieć, uczysz się wtedy na pamięć bo nie ma innej opcji :)

      Usuń
  16. 3mam kciuki! Dasz radę! Wierzę w Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, chociaż przyznaję, że z dnia na dzień stresik coraz większy :))

      Usuń
  17. Zapraszam na rozdanie.
    Nagrodą jest VOUCHER o wartości 50 zł :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2015/07/parasailing-i-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Emilko strach ma wielkie oczy, gwarantuję Ci, że niedługo stworzysz post, w którym będzie "UDAŁO SIĘ!"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okaże się nie długo bo już za pięć dzionków :)

      Usuń
  19. Moja obrona przebiegła błyskawicznie, myślę ze podstawa to pewność siebie - dostaniesz pytanie, to mów! Jesli brakuje Ci wiedzy to zahacz o temat poboczny, najważniejsze to by obronić swoją tezę :) Bądź dobrej myśli - nie tylko Tobie, ale i komisji zależy na tym żebyś zdała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowa dodające otuchy bardzo mi pomagają, mam nadzieję, że moja komisja będzie w porządku :):*

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia