wtorek, 24 listopada 2015

PANTENE PRO-V Intensywna regeneracja, lekka odżywka w piance

Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na wpis.
Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję lekkiej odżywki w piance Intensywna Regeneracja 
od Pantene Pro-V. Produkt, otrzymałam w ramach projektu Grona Ambasadorów, o którym pisałam TUTAJ.

Uważam, że jest to nowość, o której warto usłyszeć i którą warto wypróbować. Nie piszę tego tylko dlatego, że produkt otrzymałam do testów, ale dlatego, że innowacyjna formuła urzekła mnie już po pierwszym zastosowaniu. 
Zarówno sposób aplikacji jak i szybkość działania są tak zaskakujące, że odkąd odżywka zagościła w mojej łazience, pozostałe kosmetyki do pielęgnacji włosów poszły "w odstawkę".

Odżywkę stosuje się bardzo prosto. Po umyciu włosów szamponem wystarczy mocno potrząsnąć butelką. Nałożyć na dłoń odpowiednią ilość lekkiej odżywki w piance i rozprowadzić ją na włosach od cebulek, aż po końce. Następnie należy odczekać, aż produkt wchłonie się we włosy i spłukać. 

Odżywka zamknięta jest 180ml metalowej butelce pod ciśnieniem, która wykonana jest bardzo stabilnie. "Atomizer" nie zacina się i dozuję tyle produktu ile potrzeba. Z łatwością więc można dostosować pożądaną objętość pianki do długości swoich włosów
Pianka jest bardzo gęsta i treściwa, więc wystarczy jej niewiele. Produkt jest bardzo wydajny. Forma pianki to bardzo wygodna i higieniczna opcja, ponieważ nic się nie wylewa, ani nie przecieka przez palce. 

Producent deklaruje, że odżywka zapewnia delikatnym, cienkim włosom wszystkie niezbędne składniki odżywcze, bez efektu obciążenia i ja zgadzam się z tym w stu procentach. Mam oczywiście świadomość, że efekt gładkich jak tafla lodu włosów oraz niesamowita miękkość to częściowo sprawka chemicznych składników. Nie dajmy się jednak zwariować... Ja po około trzech latach "zdrowej" pielęgnacji włosów powróciłam do silikonów i drogeryjnych produktów. Wszystko w granicach rozsądku Dziewczyny :). Wracając do recenzji- odżywka nie obciąża moich cienkich włosów ani troszkę. Wręcz przeciwnie, są one sypkie i odbite od nasady. Produkt ma naprawdę lekką formułę, która przedłuża świeżość włosów, o czym informuje nas producent twierdząc, że odżywka po spłukaniu nie pozostawia niepożądanych osadów obciążających delikatne, cienkie włosy

Tak jak wspominałam wcześniej odżywka działa niesamowicie szybko. Wystarczy nałożyć ją na włosy i spłukać. Czasem trzymam ją na włoskach dłużej, jednak kiedy nie mam czasu, albo jestem na basenie (zabieram ją zawsze ze sobą) produkt spłukuję od razu. Ułatwia rozczesywanie, wygładza, a przy tym ślicznie pachnie. Odżywka działa równie dobrze trzymana na włosach krótko jak i długo. 

Odżywka kosztuje w granicach 10-20 zł. Uważam, że jest to niska cena w stosunku do jakości produktu. Kupicie ją m.in w Rossmannie, ale także w małych osiedlowych drogeriach. 

37 komentarzy:

  1. Mi brakuje trochę dociążenia przy jej działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadza się, ale jest to odżywka, a nie maska i myślę, że można jej to wybaczyć :)

      Usuń
  2. Nie znam tego akurat produktu ale kiedyś któryś z szamponów Pantene był całkiem, całkiem...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy pomysł jak na odżywkę, lubię produkty w piance <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój pierwszy piankowy produkt, jestem mile zaskoczona :)

      Usuń
  4. Chętnie bym ją sprawdziła na własnych włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odżywki w piance jeszcze nie miałam, może być ciekawa. =)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i bardzo lubię, szczególnie za wygodną aplikację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, sposób aplikacji jest rewelacyjny:)

      Usuń
  7. Nie znam tych odżywek w piance. Sporo osób je ostatnio chwali ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz racje ostatnio jest mały szał na te odżywki :)

      Usuń
  8. Szampon z Pantene już miałam , był całkiem dobry ale jednak odżywki nie testowałam jeszcze i póki co nie zamierzam bo mam kilka innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sumiennie zużywam wszystkie produkty, zarówno te do pielęgnacji włosów jak i całego ciała :)

      Usuń
  9. Moje włosy nie lubią się z Pantene ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie używałam nic z Pantene ale chętnie wypróbuję odżywkę w sprayu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedys z ciekawosci wyprobuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, nie jest droga, a może stać się bestsellerem :P

      Usuń
  12. Nie miałam okazji używać. Ac

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mnie nia zaciekawilas, duzo dobrego ostatnio mozna o niej przeczytac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zaciekawiłam Cię produktem, warto się na niego skusić :)

      Usuń
  14. Kiedyś używałam produktów tej firmy, ale potem przeszłam na naturalną pielęgnację i to u mnie najlepiej się sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja okres naturalnej pielęgnacji mam już za sobą, uznałam, że wpadłam w niemałą paranoję... Kiedyś opiszę to na blogu :)

      Usuń
  15. O! Nie znałam tej nowości Pantene:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawi mnie ta odżywka i jej forma

    OdpowiedzUsuń
  17. Super post. Produkty koniecznie musze wypróbować. 😊
    http://panterkaonline.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja, mimo wszystko, wolę tradycyjne odżywki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z przyjemnością ją wypróbuję, lubię testować nowości, a odżywka w piance brzmi bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj, pantene to jakoś dla mnie ostatnio zapomniana marka... Mam ich serum na końcówki, kiedyś używałam, a teraz to już się chyba nawet przeterminowało..

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia