niedziela, 9 października 2016

Perełki zapachowe LENOR UNSTOPPABLES


Witam Was bardzo cieplutko. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję zapachowych perełek od firmy Lenor o zapachu fresh. Produkt miałam okazję przetestować dzięki projektowi Grona Ambasadorów, do którego udało mi się zakwalifikować jakiś czas temu. Perełki zapachowe to nowość dostępna na polskim rynku, która urzekła swoją innowacyjnością zarówno mnie jak i moich znajomych i bliskich, którym przekazałam próbki produktu. 
Od firmy Procter&Gamble otrzymałam pełnowymiarowe opakowanie zapachowych perełek o wartości 25,99 zł, a także saszetki do rozdania. Przeprowadziłam ankiety, a wyniki przesłałam dalej. Przez cały czas trwania projektu uczestniczyłam w nim bardzo aktywnie starając się w jak najlepszy sposób przedstawić zalety testowanego produktu. 
Lenor Unstoppables dostępny jest w trzech wariantach zapachowych: FRESH, BLISS i LAVISH. 
Wariant FRESH przywołuje wspomnienia przyjemnej bryzy- tak opisuje go producent. Czy się z nim zgadzam? Tak, tak, tak. To naprawdę świeży, ożywiający aromat, który uwalnia się podczas noszenia ubrań. To pierwszy produkt, który nadaje takiej świeżości na tak długi czas. Już w trakcie prania w łazience w powietrzu roznosi się przepiękny zapach perełek. Moim zdaniem i zdaniem producenta forma perełek pozwala uzyskać intensywniejszy zapach niż w przypadku płynu do płukania tkanin. Kolejnym plusem jest to, że produkt nadaje się zarówno do białych jak i kolorowych tkanin, takich, które mogą być prane w pralce automatycznej. Perełki nie uczuliły ani mnie, ani osób, które testowały je razem ze mną- nawet maluszki mogą nosić ubranka odświeżone perełkami. 
W jaki sposób stosuję swoje perełki Lenor Unstoppables i jakich ilości używam? Wsypuję je do nakrętki widocznej na zdjęciu powyżej i wrzucam bezpośrednio do bębna pralki zanim ułożę w nim pranie. Producent zaleca jak zwykle do każdego prania, dodać środek piorący i płyn do płukania tkanin. Ja jednak zrezygnowałam już z płynów ponieważ zauważyłam, że perełki także doskonale zmiękczają moje tkaniny. Zalecana ilość to jedna nakrętka. Ja podczas testowania produktu używam od 1/2 nakrętki do 3. Uważam, że nawet mniejsza ilość jest w stanie odświeżyć nasze ubrania i nadać im niepowtarzalnego zapachu aż do 12 tygodni (w przypadku tkanin czekających na swoją kolej w szafie). 

Firmie Procter&Gamble, a także EverydayMe dziękuję za możliwość przetestowania produktu. Opinie, które zebrałam bezapelacyjnie informują o tym- że perełki Lenor Unstoppables są godne uwagi, a cena jest odpowiednia w stosunku do jakości. Forma perełek jest innowacyjna i przypadła do gustu wszystkim, którzy otrzymali ode mnie próbki. Większość osób przekonała się do zakupu i zaopatrzyła się w pełnowymiarowe opakowania. Perełki dostępne są bez problemu w drogeriach, a także w sklepach chemicznych i supermarketach. Dzięki różnym wariantom zapachowym, każdy znajdzie coś dla siebie. 

Znacie perełki zapachowe Lenor Unstoppable? 

32 komentarze:

  1. świetny pomysł z rozdaniem! na pewno z niego skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem bardzo ciekawa tych perełek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie zachęcam do udziału w rozdaniu :)

      Usuń
  3. Widziałam ten produkt u siebie w sklepie w Niemczech :-P

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam do przetestowania kilka takich saszetek i zapach jak dla mnie jest obłędny :) Bardzo fajna sprawa :)
    Pozdrawiam, Juliet Monroe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Julka cieszę się, że i Tobie perełki przypadły do gustu :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Milenko w takim razie zachęcam do udziału w rozdaniu :)

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tych perełek kochana :)
    Zaobserwowałam ;D ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne te perełki :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w najnowszym poście TUTAJ ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze ich nie miałam rzuciły mi się w oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia wszystkim :D

    grlfashion.blogspot.com
    Zapraszam;* odwdzięczam się za każdą obserwację ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. przepiękny zapach- też miałam okazję należeć do grona ambasadorek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie szkoda pieniędzy na takie perełki i na pewno nie kupie. Mam sprawdzone kapsułki i płyn do płukania to mi wystarczy.
    Powodzenia dla wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam wszelkiego rodzaju odświeżacze czy świeczki zapachowe.. Fajny post :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie :) michalinm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. A nie uczulają? Już od dłuższego czasu czaje się na te kulki :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia