sobota, 10 grudnia 2016

YVES ROCHER, Neroli secrets d'essences eau de perfum- MÓJ MIKOŁAJKOWY PREZENT!

Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na najnowszy wpis. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję mojej ulubionej wody perfumowanej od firmy YVES ROCHER, którą zakupiłam już po raz kolejny w internetowej drogerii Yves Rocher. Neroli secrets d'essences to perfumy wyprodukowane w 2013 roku przez Véronique Nyberg, perfumiarza i twórcę wód perfumowanych wielu znanych marek, m.in. Boucheron, Esprit, Paco Rabanne, Lancome czy Jimmy Choo - wielkie brawa!
Do zakupu skłoniły mnie Mikołajki- święto obchodzone głównie przez dzieci, no ale cóż... ten dzień to i dla mnie wstęp do bożonarodzeniowego szaleństwa, otwarcie sezonu na poszukiwanie prezentów dla bliskich i... dla mnie samej. No bo któż inny zna lepiej nasze potrzeby niż my same? Nie wiem jak Wy- ale ja bardzo często sprawiam sobie małe przyjemności w postaci drobnych upominków- sama nagradzam się w ten sposób. Znam swoją wartość i od czasu do czasu pozwalam sobie na małe zakupy- elegancka biżuteria, komplet seksownej bielizny, piękny flakonik perfum bądź zabieg w salonie kosmetycznym? Dziewczyny- zasługujemy na to! Nowy rok tuż tuż, może warto pomyśleć więc o dodatkowej skarbonce, takiej, w której będziecie gromadzić oszczędności na przyjemności, na które niekoniecznie możecie sobie pozwolić zawsze? Niech to będą pieniądze na Wasze wydatki- najbardziej szalone, najbardziej zaskakujące- takie które sprawią, że poczujecie się wyjątkowo i kobieco.
Neroli secrets d'essences urzekły mnie swoim zapachem, a także nietuzinkowym, eleganckim flakonikiem pół roku temu. Nie potrafię pięknie opisywać aromatu perfum- nie jestem w tym dobra i nigdy nie byłam- dlatego też będę posiłkowała się słowami producenta, który idealnie wyraził wszystkie cechy tej wody.

Na początku jednak chciałabym pokrótce opisać Wam moje preferencje zapachowe- jestem zwolenniczką ciężkich, kobiecych perfum- często sięgam po orientalne aromaty, uwielbiam zapach wanilii, która rozgrzewa moje zmysły i otula pięknym zapachem- nawet latem nie rezygnuję z takich nut zapachowych na rzecz świeżaków i kwiatowych akcentów. Perfumy przywołują u mnie wiele wspomnień, wraz z zapachem na myśl przychodzą przeróżne sytuacje i uczucia- niektóre przyjemne, cudowne i warte zapamiętania do końca życia, inne wywołujące ból i smutek na mojej twarzyPerfumy to produkt, bez którego nie ruszam się z domu- mam mnóstwo butelek i buteleczek poukrywanych w każdym niemalże zakamarku mojego domu, w torebce czy w szufladzie mojego biurka w pracy. Dużo testuję i wciąż szukam tego najpiękniejszego, niepowtarzalnego... takiego, którego mogłabym nazwać 'to jest mój zapach'.
Nerolki, o dziwo! pomimo, że do mocnych i wyrazistych nie należą przypadły mi do gustu na tyle, że zakupiłam je po raz kolejny mimo dość wygórowanej ceny. No bo kwota tych perfum niestety do najtańszych nie należy. Za 50 ml buteleczkę zapłacić trzeba 175 złotych, za 30 ml natomiast 132 złote. Oczywiście na Allegro można nabyć je taniej- ale ja nie mam przekonania. Na stronie producenta na szczęście często skorzystać można ze zniżek czy rabatów i zaopatrzyć się w produkty o wiele, wiele taniej niż w standardowej cenie. 
Flakon wykonany jest z grubego, porządnego szkła i plastikowej zakrętki, którą zamiast odkręcać- energicznie pociągamy. To butelka 'ombre' od góry widzimy zawartość, dół natomiast pokryty jest od wewnątrz białą emalią, która przechodzi bardzo delikatnie zmniejszając swoją gęstość ku górze. Perfumy nie zawierają połyskujących drobinek, ani nie zostawiają śladów na ubraniach. Producent zastrzega, że ze względu na obecność składników pochodzenia naturalnego, kolor wody może ulegać zmianie, co nie wpływa na jej jakość. 

Przejdźmy do najistotniejszego- zapach! Tutaj tak jak mówiłam na samym początku, zmuszona będę zacytować słowa producenta- Secrets d'Essences Neroli, symbol subtelnej i delikatnej kobiecości. Ten oryginalny, kwiatowo-piżmowy zapach, stworzony na bazie olejku Neroli daje poczucie zmysłowej, a zarazem wyrafinowanej świeżości, dzięki wyjątkowym surowcom: olejkowi eterycznemu Neroli i absolutowi z Kwiatu Pomarańczy, połączonym z najpiękniejszymi nutami cytrusowymi. Zapach, który jest jak delikatna pieszczota na skórze. Neroli pachną bardzo oryginalnie- nie są to ani kwiatowe, ani owocowe perfumy. Nie jest to także typowo cytrusowy aromat- są świeże, ale eleganckie. Niektórzy na blogach i forach internetowych przyrównują ten zapach z Glam Jasmine od Michaela Korsa- ja podobieństwa nie zauważyłam, nie potrafię doszukać się go także w innych zapachach.

Na sam koniec- NIESPODZIANKA! Mimo, że Mikołajki już minęły, zakupowy, świąteczny szał nadal trwa. Platforma Rabble przygotowała dla mnie i dla Was oczywiście kody rabatowe do perfumerii Douglas.

Jestem bardzo ciekawa czy znacie Neroli od firmy Yves Rocher bądź inne wody perfumowane o zbliżonych nutach zapachowych, które znajdziecie TUTAJ? Zapraszam do skorzystania z kuponów rabatowych do Douglas! Ja już! :)

100 komentarzy:

  1. Yves Rocher products are one of my favorites. They are of high quality.
    Have a nice weekend,
    www.whiteandvintage6741.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I`m glad that you`re agree with me about qualiti of these products :)
      You too! :)

      Usuń
  2. Yves Rocher products are one of my favorites. They are of high quality.
    Have a nice weekend,
    www.whiteandvintage6741.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I`m glad that you`re agree with me about qualiti of these products :)
      You too! :)

      Usuń
  3. O nigdy nie zwróciłam uwagi na perfumy YR :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mnie ten zapach ciekawi i muszę go na żywo powąchać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam perfum z YR :) chętnie sie przejdę i powącham te, które opisujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely post dear! Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie to najciekawszy (choć nie najładniejszy ;)) zapach z ich oferty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki zapach z YR podoba Ci się najbardziej ? :)

      Usuń
  8. Cudną buteleczke ma :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Z YR nie miałam żadnego zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tych perfum Kochana, Moje ulbione to Hug Boss i Marc Jacobs :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam deep red od HB, ale jakoś do mnie nie przemawiają :/

      Usuń
  11. Tego zapachu jeszcze nie miałam, ale ja również lubię ciężkie zapachy, więc myślę, że by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest typowy ciężki zapach, więc najpier powąchaj w sklepie :)

      Usuń
  12. Mógłby mi podpasować, chociaż częściej sięgam po słodkie i owocowe zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak ja kocham wody perfumane! Mam akurat małą obsesję na tym punkcie. Zawsze jak jest jakaś promocja to wyskakuję z kasy i kupuję jak najwięcej mogę xD wbrew pozorom trudno jest dostać wodę perfumowaną, która nie pachnie owocami, cukierkami, motylkami, słodko, kwaśno. Dlategi twoja propozycja jest kusząca. Skoro mówisz, że są eleganckie. Hm... czas zasmakować w zapachu elegancji w takim razie! Muszę koniecznie je zdobyć, albo przynjamniej powąchać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu dziękuję, za wyczerpujący komentarz- mało takich :)
      Koniecznie daj znać co sądzisz o tych perfumkach !

      Usuń
  14. Fajny ten Mikołajkowy prezent ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nice review. Have a lovely weekend!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I`m always trying to make reviev better than previous :) Nice weekend for you too :)

      Usuń
  16. Ja z kolei lubię lekkie zapachy, takie świeże i czasami kwiatowe. Niestety nie znalazłam jeszcze swojego ulubionego. Ciekawy produkt przedstawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz... myślę, że powinnaś powąchać ten zapach- jest świeży, ale ma w sobie to coś!

      Usuń
  17. Wyglądają bardzo ładnie, ciekawi mnie zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że i Tobie przypadł do gustu :)

      Usuń
  19. nie znam ciekawa jestem jak pachnie w realu ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przejść się do sklepu i powąchać- a nóż to zapach, którego pokochasz? :)

      Usuń
  20. Dziękuję za wizytę u mnie i również obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że znajdziesz na mojej stronie wiele interesujących Cię rzeczy :)

      Usuń
  21. Wyglądają zachęcająco ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. ach, nie ma jak Mikołajki i prezenty! :D

    Z chęcią dodaję Cię do obserwowanych Kochana i zapraszam do mnie! 💙
    Miłego wieczoru! ❤️
    💎 monikaozdoba.blogspot.com 💎

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. dziękuję, ciesze się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  24. Muszę go koniecznie powąchać! Estetyka opakowania bardzo przypadła mi do gustu. :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  25. niestety nie znam zapachów z yr, ni są na studencka kieszeń, a co zaoszczędzę to idzie na hybrydy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z chęcią bym go powąchała :) cena jak na YR trochę wygórowana :)

    OdpowiedzUsuń
  27. nice post and great blog,
    kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  28. nigdy nie zwróciłam uwagi na perfumy od YR :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Odpowiedzi
    1. Paulinko niepowtarzalny, charakterystyczny aromat- nie znam podobnego :)

      Usuń
  30. Muszę go koniecznie powąchać, bazując na opisie producenta powinien przypaść mi do gustu!

    OdpowiedzUsuń
  31. Hey!
    I saw your blog and I liked, I am following u now and I hope u can visit my blog and follow me back, great post.
    Kisses ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi! I appereciate that you enjoy my post 🙂 thanks for follow, sure I can follow you back 🙂

      Usuń
  32. Ja uwielbiam wszystkie zapachy, ale one nie lubią mnie :/ Mało które perfumy trzymają się mojej skóry, nawet te z górnej półki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś czytałam taki artykuł, że żeby przedłużyć czas trwania zapachu nadgarstek najpier smarujemy kremem a potem perfumujemy- ale nie jestem przekonana, poczytaj o tym :)

      Usuń
  33. Hello! Thanks for following! Actually, I write in Ukrainian)
    Also I want to follow you back, but can't find any follow buttons(
    KireiKana

    OdpowiedzUsuń
  34. Buteleczka śliczne wygląda, sama chciałabym taką mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Muszę przyznać że świwtna i bardzo dokładna recenzja! Zachęciłas mnie do zapoznania sie z tym zapachem ;) rzadko kupuję w yves rocher, znacznie częsciej avon ale przekonalas mnie do tej firmy :)
    Pozdrawiam,
    http://perfectlyimperfect92.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Zainteresował mnie tytuł Twojego bloga - jest super! :D
    Nie tylko ty uwielbiasz zapach wanilii! ;)
    Zapraszam na mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
  37. ¡Hey! I love your blog, I am following you. I hope u could visit my blog and follow me back (-:

    OdpowiedzUsuń
  38. Tego akurat nie znam, ale lubię Rose Oud, który ma identyczny - tylko ciemniejszy flakonik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie miałam okazji go powąchać :(

      Usuń
  39. Nie znam tych perfum - prezent Mikołajkowy super ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Jestem ciekawa zapachu, wiele osób poleca zapachy od YR. U mnie znalazła się jedynie próbka i zapach na pewno intrygujący, chociaż nie pamiętam dokładnej nazwy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojj szkoda Karolinko, że nie kojarzysz nazwy :)

      Usuń
  41. Uwielbiam perfumy firmy Yves Rocher, ale tego zapachu nie miałam jeszcze okazji przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko przyniosę Ci do pracy- pamiętam :)))

      Usuń
  42. Ja z zapachów wybieram raczej te lekkie i rześkie, również zimą (zupełnie inaczej niż Ty). Z YR bardzo lubię wodę Nturelle, ale klasyczną, bo Osmanthus już mniej mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię testować nowe zapachy, więc być może kiedyś i tych spróbuję. Ciekawa recenzja.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Tego zapachu akurat nie znam ale bardzo lubię wszystkie wody od YR:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia