piątek, 29 kwietnia 2016

Instituto Espanol, aloe vera savila crema corporal / aloesowy krem do ciała

link
Witam Was bardzo cieplutko. Dawno mnie tutaj nie było, ciągle tłumaczę sobie- i Wam, że nadrobię zaległości, ale jakoś nie zbiera mi się żeby to zmienić- nieustanny pośpiech, kolejna sesja, zmiana pracy... . Mam nadzieję, że teraz, kiedy to na moim blogu stuknęło 100 000 wyświetleń może będę bardziej zmotywowana do tworzenia nowych wpisów. Zobaczymy, czy czas pozwoli. 

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję aloesowego kremu do ciała od firmy Instituto Espanol.
Produkt zakupiłam w drogerii vica.pl w cenie 4.99. Pojemniczek o pojemności 50 ml ładnie się prezentuje, a znajdujący się w nim krem pachnie bardzo przyjemnie- delikatnie ziołowo. Producent informuje nas, że krem Aloe Vera bogaty w składniki odżywcze, mineralne i witaminy jest potężnym regeneratorem komórek. Ożywia i nawilża skórę, uelastycznia ją, łagodzi podrażnienia. Nadaje skórze zdrowy i zadbany wygląd.

Nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się gęstego, skoncentrowanego kremu przypominającego konsystencją wazelinę, a stałam się posiadaczką kolejnego pojemniczka balsamu, który na pierwszy rzut nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. "Ot, zwykłe mazidło"- pomyślałam, wrzuciłam do torebki i zapomniałam o nim na jakiś czas. Kilka tygodni temu postanowiłam dać mu szansę i sumiennie przetestować.
Zaskoczył mnie- w pozytywnym tego słowa znaczeniu poprzez swoją wielofunkcyjność. Po wykonaniu porannego makijażu, zanim jeszcze użyję pomadki przed wyjściem do pracy czy na uczelnię lubię posmarować usta czymś, co je nawilży i zetrze ewentualne ślady po fluidzie, które przez pośpiech zdarzają się nie tylko na ustach, ale także i włosach i ... ubraniach :)Aloesowy krem nadaję się do tego idealnie, nakładam opuszkami na usta cienką warstwę i idę szykować się dalej. Produkt "wsiąka", wnika w nierówności, odżywia i sprawia, że wargi są odżywione, suche skórki znikają i usta pomalowane pomadką (nawet matową) prezentują się lepiej- mam też wrażanie, że kosmetyk pozostaje dłużej na ustach. Krem nadaje się również jako "mieszadło" z fluidem. Często samodzielnie wykonuję taki BB wtedy, kiedy kupię zbyt ciężki fluid lub kiedy nie chcę uzyskać efektu maski, a jedynie wyrównać koloryt. Krem doskonale łączy się z podkładem, nie roluje się na twarzy,nie daje także efektu świecenia, ponieważ ma on właściwości delikatnie matujące.
Na sam koniec najlepsze jego zastosowanie- jako krem do rąk. Jest to produkt bezkonkurencyjny. Nie pozostawia tłustej warstwy, po posmarowaniu nim dłoni mogę od razu wrócić do każdej wykonywanej przez mnie czynności. Nie przesadzę także z użytą ilością. Czasem zdarza mi się wyjąć z pojemniczka o wiele za dużo kremiku mimo to wchłania się on w oka mgnieniu- wydaje mi się, że jest to sprawka beztłuszczowej formuły- jak zapewnia producent. Produkt ładnie rozprowadza się na skórze, sprawia że staje się ona gładka, miękka i przyjemnie pachnie. Krem przeznaczony jest do każdego typu cery. Aloes zawarty w kremie głęboko i bardzo szybko wnika w tkanki – wchłania się 4 razy szybciej niż woda – a ponadto zapewnia utrzymanie prawidłowego nawodnienia skóry przez długi czas. Oczyszcza, ujędrnia i regeneruje naskórek oraz poprawia miejscowe krążenie krwi. Dostarcza antyoksydanty pomagające zwalczać wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry.


Bardzo gorąco polecam ten krem, przyznam szczerze, że nie widziałam go nigdzie indziej niż w drogerii vica.pl. Jeżeli któraś z Was spotkała się z nim w innym miejscu- niech koniecznie podzieli się w komentarzu tą informacją. 
PS: Chciałam także na łamach bloga pogratulować Karolinie z bloga ŚWIAT URODY. Karolinka złapała licznik 100 003 wyświetleń wysyłając do mnie maila z dołączonym zdjęciem. Była najbliżej magicznej liczby w związku z czym wysyłam do niej nagrodę niespodziankę. 
Czytaj dalej »

piątek, 1 kwietnia 2016

Vis Plantis Betula Alba Care- szampon do skóry głowy i włosów z dziegciem brzozowym

Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na najnowszy wpis.
Jakiś czas temu składając zamówienie w internetowej aptece Dbam o zdrowie moją uwagę przykuł zestaw promocyjny Vis Plantis Betula Alba Care. Kosmetyki pełne natury? To mi się podoba- pomyślałam i dokładnie zaczęłam analizować skład zarówno szamponu do skóry głowy i włosów z dziegciem brzozowym jak i serum do skóry głowy również z tymże składnikiem. 
Vis Plantis to jedna z linii polskiego producenta kosmetyków Elfa-Pharm. Urzekła mnie szerokim asortymentem i ziołowo-roślinnym składem. Kosmetyki znanej zarówno w Polsce jak i za granicą firmy dostępne są w sieciowych drogeriach, małych osiedlowych sklepikach, hipermarketach, a także w wielu internetowych sklepach i aptekach.

Dzisiaj przedstawię Wam recenzję jedynie szamponu, natomiast w przyszłości spodziewajcie się mojej opinii o serum- jak na razie powiem tylko tyle, że warto zainwestować zarówno w jeden jak i w drugi produkt.

Butelka szamponu wykonana jest z ciemnego, dość miękkiego plastiku o pojemności 300ml. Doskonale widać ile produktu zostało jeszcze w środku, a ile już zużyliśmy. Dla mnie to duży plus- lubię mieć kontrolę nad swoimi kosmetykami :)
Zapach szamponu? No cóż, ten pozostawia wiele do życzenia. Producent nazywa go charakterystycznym. Ciężko nawet określić co przypomina. Zarówno szampon jak i serum z tej firmy pachną niezbyt przyjemnie, intensywnie, ziołowo. 
Konsystencja i kolor? Produkt nie należy do tych gęstych i kremowych. Przypomina bardziej rozcieńczony w wodzie, ciemnobrązowy, ale i przejrzysty żel pod prysznic. Dobrze się pieni.
Producent zaleca równomiernie nanieść szampon na wilgotne włosy, zapienić masującymi ruchami, zmyć wodą, w razie potrzeby czynność powtórzyć. Informuje nas on również o tym, aby stosować go trzy razy w tygodniu. 
 
Według producenta szampon przeznaczony jest dla osób, które zmagają się z problemem łuszczycy skóry głowy owłosionej, łojotokowym zapaleniu skóry głowy, łupieżem tłustym, ale także dla osób, które mają problemy z przetłuszczaniem się włosów. Ja pomimo tego, że powyższych problemów nie zauważyłam u siebie w nasilonym stopniu uznałam, że produkt będzie dla mnie odpowiedni. Lubię testować nowości i jestem zagorzałą fanką naturalnych składników. Poza tym szampon nie posiada SLSów, barwników, parabenów ani kompozycji zapachowych. Jest przyjazny dla skóry. 
Producent informuje, że szampon regularnie stosowany wzmacnia włosy, stopniowo reguluje pracę gruczołów łojowych, zmniejsza przetłuszczanie się włosów, redukuje oznaki łupieżu oraz zapobiega ponownemu jego powstawaniu. Następuje szybsze resorbowanie się zmian grudkowo-łuszczących. Skóra głowy owłosionej odzyskuje prawidłowe nawilżenie i ma mniejszą podatność na świąd.
Włosy po myciu dobrze się układają i rozczesują, są gładkie, odżywione i pełne blasku.

Efekty i pozytywne cechy produktu?
Już w momencie spłukiwania włosy stają się śliskie i są wyraźnie oczyszczone. Szampon domywa resztki kosmetyków do stylizacji, inne zanieczyszczenia, a także mieszanki olejowe, które często goszczą na mojej głowie. Szampon nie plącze włosów, nie wywołuje tzw "kołtuna". Jestem posiadaczką włosów średnioporowatych- delikatnie przetłuszczających się przy skalpie i przesuszonych na końcach. Produkt opóźnia przetłuszczanie- wyraźnie! Włosy zachowują dłużej świeżość zarówno wtedy, kiedy stosuję serum z tej serii jak i inną odżywkę czy maskę. 

Minusy? 
Zapach, który niestety pozostaje z nami na dłużej. Ja osobiście przyzwyczaiłam się do tego aromatu, jednak domownicy i znajomi określają go jako bardzo drażniący i nieprzyjemny. 

Skład:
Producent na opakowaniu zamieścił informację o dziegciu brzozowym, a także o składnikach wspomagających. 

  • Dziegieć brzozowy- zawartość 0,5%: naturalny, brązowy, gęsty, oleisty, o specyficznym zapachu, pozyskany w procesie suchej destylacji kory brzozowej, sprawdzony w tradycji ludowej do pielęgnacji skóry z problemami.
  • Roślinna betaina 2% i gliceryna- regulują nawilżanie i elastyczność skóry głowy.
  • Pantenol- wzmacnia barierę ochronną, nawilża, łagodzi, działa przeciwświądowo.
  • Skład według INCIAqua, Cocamidopropyl Betaine, Betaine, Polysorbate-20, Sodium Cocoamphoacetate, Glycerin, Betula Alba Care, Hydroxypropylcellulose, Polyquaternium-10, Coco-Glucoside, Panthenol, Citric Acid, Glyceryl Oleate, Disodium  EDTA, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia