czwartek, 6 kwietnia 2017

PARAMEDICA. Olejek do pielęgnacji paznokci ze skrzypem polnym | Prośba o radę!

Witam Was bardzo cieplutko i zapraszam na pierwszy w tym miesiącu wpis. Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję olejku do pielęgnacji paznokci ze skrzypem polnym od firmy Paramedica. Produkt dostałam w prezencie od Agaty z bloga Z APTECZKI FARMACEUTKI. Polecam zajrzeć na stronę tej dziewczyny, bo chociaż w blogosferze porusza się od niedawna- wpisy, które tworzy są ciekawe i warte przeczytania.

Wracając do bohatera dzisiejszego wpisu- olejek nie urzekł mnie na tyle, abym kupiła go ponownie. Aga- wybacz :) Nie jestem jakimś tam wrażliwcem- ale przy wyborze, a następnie opinii kosmetyku bardzo często sugeruję się aromatem. Ten produkt po prostu rozłożył mnie na łopatki i powalił na kolana w negatywnym tego słowa znaczeniu. Krótko i bez ogródek mówiąc - śmierdzi. Zapach jest nie do zniesienia- ziołowy, bardzo intensywny i brzydki. Wyczuwam olej lniany, skrzyp polny i wyciąg z rumianku- czyli to, co między innymi w składzie się znajduje.
Po tygodniu stosowania- próbowałam się przekonać, dawałam mu szansę w nadziei, że może jednak jestem w stanie znieść ten aromat- spasowałam. Wcierałam go w paznokcie i w skórki wokół nich przez siedem dni i produkt naprawdę zapowiadał się świetnie. Skóra stawała się gładsza, zadziorki zmiękczyły się ładnie i nie sprawiały trudności przy odsuwaniu drewnianym patyczkiem podczas wykonywania tradycyjnego manicure. Paznokcie ładnie zaczynały lśnić, ale co z tego skoro stosowanie go to istna udręka?
Dla twardzieli, którym zapach nie przeszkadza bądź którzy są tak zdesperowani w walce o piękne pazurki- krótka specyfikacja produktu,
Szklana buteleczka z długim syntetycznym pędzelkiem. Olejek dość rzadki, podczas wcierania delikatnie się wchłania, ale nie do końca. Nad zapachem nie będę się znowu rozwodziła :). Pojemność produktu to 9 gram. Składniki INCI- na zdjęciu. Producent zaleca nanieść olejek i wcierać go w płytkę paznokciową i na skórę wokół. Przeznaczony do codziennej pielęgnacji.
Cena waha się w granicach 8-12 złotych. Nie widziałam go stacjonarnie, on-line owszem.
Mam dla Was pytanie, a właściwie to prośbę. Tak jak wspominałam wcześniej- produkt zapowiadał się bardzo dobrze. Nawilżał skórę, zmiękczał, nabłyszczał paznokcie, a zawarta w olejku witaminka A i E, a także olej rycynowy na pewno wzmocniły by moje pazurki. 
Dla takiego działania chciałabym skłonna byłabym stworzyć miksturkę na bazie tego śmierdziuszka. Może macie jakieś rady? Sprawdzone sposoby jak zniwelować ten zapach albo jaki składnik dodać bym była go w stanie zużyć?  Może olejek eteryczny? 
Zapraszam do aktywności w komentarzach. 

21 komentarzy:

  1. Chciałabym Ci doradzić ale no ja nie wiem ! :D Nie znam się za bardzo ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Interesting product

    I Follow yours posts by May Blog List (MBL - top right) on Blogs Showcase
    Best regards
    Chic

    Chic's
    Blogs Showcase
    Chic Poradnik

    OdpowiedzUsuń
  3. OOO bardzo fajnie to wyglada :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/04/kombinezon-w-roli-gownej.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Niestety nie znam się na tym :/

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie takie olejki się niestety nie sprawdzają, ze względu iż nie jestem regularna:D wolę wsmarować przy okazji jak używam krem :) A sposobów na mikstury tym bardziej nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie krem niestety nie załatwia sprawy :))

      Usuń
  6. Ciekawie wygląda, ale szkoda, że ma taki zapach - ja również na zapach reaguje i coś czuje, że bym umarła od niego. A próbowałaś olejki eteryczne? Np. lawenda - na lawendę jeśli nie jest w dużej dawce nie powinnaś źle reagować - wystarczy kilka kropelek, nie za dużo z 2-3 na takie opakowanie to chyba max. Albo różany - też powinien stłumić zapach, jednak z tego co czytałam na lawendowy i na cytrusy mniej osób reaguje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz też się nad tym zastanawiałam, może kupię eukaliptus, albo Neroli- uwielbiam :D

      Usuń
  7. Niestety skrzyp strasznie śmierdzi i nie wiem czy da się to jakoś zniwelować. Brałam skrzyp w tabletkach i starałam się go polknąc jak najszybciuej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam moją kurację skrzypowitem, rozumiem Cię :D

      Usuń
  8. Ja również przywiązuję sporą wagę do zapachu. Mam kilka produktów, których nie używam właśnie przez smród, albo zbyt intensywną woń. Niestety nie doradzę Ci, bo nie mam o tym pojęcia. Może popytaj w aptece? Albo na grupce na Fb, gdzie jest sporo dziewczyn i niektóre z nich znają naprawdę fajny sposoby :D

    OdpowiedzUsuń
  9. kurcze fajny skład, szkoda, że tak śmierdzi :) ja bym próbowała dolać właśnie jakiegoś olejku eterycznego, w mieszance na pewno nie zaszkodzi te kilka kropli :) Ja bym poleciła grejpfrutowy, sama dodawałam kilka kropel do swoich olejowych mieszanek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grejpfrutowego nie wąchałam, ale wydaje mi się, że będzie dobry, dziękuję :)

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia