sobota, 6 maja 2017

L'biotica Biovax Opuntia oil & mango | Odbudowujący balsam do włosów i maska intensywnie regenerująca

Nowość od firmy L'biotica Biovax miałam przyjemność przetestować dzięki portalowi ONLY YOU. Odbudowujący balsam do włosów, a także maskę intensywnie regenerującą znalazłam w BOX ONLY YOU za co bardzo serdecznie dziękuję. Pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę poznając zawartość pudełeczka to zapach tego zestawu, który pachnie po prostu nieziemsko i soczyście. Owocowe nuty pozytywnie nastrajają do życia i ożywiają po ciężkim dniu w pracy, sprawiając, że zwykła pielęgnacja włosów staje się domowym SPA.
Zacznijmy od odbudowującego balsamu do włosów zniszczonych i bardzo zniszczonych. Produkt zamknięty jest 100 ml miękkiej tubie, z której bez problemu można wydobyć kosmetyk. Balsam ma lekką konsystencję, delikatnie kremową, nie spływa ona jednak z dłoni. Producent zaleca stosowanie balsamu na świeżo umyte wilgotne lub suche włosy nanosząc niewielką ilość preparatu i rozprowadzając ją na końcówki i zniszczone partie omijając nasadę włosów. Ja, produkt używam na mokre, osuszone ręcznikiem włoski solo lub w połączeniu z silikonowym serum. Zapach utrzymuje się długo, a włosy stają się miękkie, łatwe do rozczesania i zdyscyplinowane. Moim zdaniem odrobinę brakuje im blasku, ale uważam, że działanie regeneracyjne ceramidów i olejku z opuncji, a także masła mango jest mi w stanie to zrekompensować. Balsam nie obciąża moich włosów, ale tak jak zaleca producent - nie stosuję produktu na skalp.
Skład produktu bardzo przypadł mi do gustu- 90% naturalnych składników pochodzenia naturalnego, a także brak parabenów, parafiny oraz detergentów typu SLS i SLES? Biorę w ciemno! :)
Balsam zawiera ceramidy nazywane naturalnym cementem łączącym łuski włosa, a także olej z opuncji wykazujący właściwości ochraniające i wygładzające oraz masło mango, które to ma za zadanie zdyscyplinować włosy i zapobiec rozdwajaniu.
Produkt z pewnością zakupię ponownie i będę namiętnie stosowała podczas kąpieli słonecznych, a także w celu ochrony przed uszkodzeniami mechanicznymi łącząc go z silikonowym serum. Nie jest to produkt wywołujący efekt WOW, mimo to, warto w niego zainwestować. Nie jest drogi, a być może stanie się Twoim ulubieńcem?
Skład balsamu przedstawiam na poniższym zdjęciu. Produkt przebadany dermatologicznie- nie uczulił mnie, ani nie spowodował łupieżu bądź innych niemiłych niespodzianek.

Drugim produktem, którego otrzymałam w ramach współpracy jest maska intensywnie regenerująca. Tutaj przepadłam. Maska ma nieziemską, treściwą konsystencję. Gęsta, niespływająca, idealnie otulająca włosy. Pomimo tego, iż w BOXie znalazłam jedynie saszetkę produktu, przekonałam się do niej na tyle, że w najbliższym czasie zakupuję pełnowymiarowy słoiczek. Produkt ładnie nawilżył moje włosy, odżywił je i zmiękczył. Saszetka to 20 ml. Przy moich włosach ściętych na boba, zużyłam całą, ale myślę że połowa jej wystarczyłaby, aby pokryć całość. Po prostu chciałam nałożyć większą ilość i pod czepkiem pozwolić wnikać składnikom odżywczym we włosy.
Producent zaleca aplikować produkt na umyte, osuszone ręcznikiem włosy. starannie wmasować i pozostawić na minimum 15 minut, po czym dokładnie spłukać włosy, a wyżej wspomnianą kurację powtarzać co 3-5 dni.
Tutaj procent naturalnych składników jest nieco mniejszy niż w przypadku balsamu i stanowi on 87%. Maska nie zawiera parabenów, parafiny, SLSów SLESów, a także silikonów.
Jestem ciekawa czy znacie już nowość od Biovax? Lubicie produkty tej marki? A może wolicie inną serię Biovaxów? Zapraszam do aktywności w komentarzach.

25 komentarzy:

  1. Uwielbiam kosmetyki o takich egzotycznych zapachach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam szampon z tej serii - na dniach pewnie go otworzę. =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Maski z L'biotica zawsze się u mnie sprawdzały, więc może i te kosmetyki by się u mnie sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie znam dobrze tej serii, stosowałam owszem kosmetyki l'biotica ale nigdy nie testowałam ich dostatecznie dobrze, dlatego też nie wypowiem się co do pozostałych :)

      Usuń
  4. Ta seria mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tego akurat :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/pastelowa-parka.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta linia ma obłędny zapach, działanie też na plus:)

    OdpowiedzUsuń
  7. czekam aż zużyję obecne produkty i koniecznie kupię te :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubie biovax a tej serii nigdzue nie widze w sklepach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zamówiłam przez internet, ale gdybym powąchała na półce w sklepie to zdecydowałabym się prędzej... ^^

      Usuń
  9. Nie widziałam tej serii, już jestem ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. 💗💗Thank you so much for all the support💗💗
    As on this month, MyLyfeMyStory has been officially renamed as Harija Ravi :)
    Harija Ravi

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu skusić się na jakiś produkt tej firmy, bo słyszałam o nich już tyle dobrego, że aż mi głupio, że jeszcze nigdy nie miałam z nimi do czynienia :P
    Obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię egzotyczne zapachy :)
    Pierwszy raz widzę te produkty, ale wyglądają ciekawie ;)
    Ładny kolorek opakowania ^^

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia