sobota, 20 kwietnia 2019

Enjoy coco od Mariona - odżywcza maska i zabieg olejowania włosów na ciepło z olejem kokosowym oraz mleczko kokosowe z wodą kokosową.

Zestaw od Mariona z kokosem w roli głównej trafił do mnie już jakiś czas temu. Kosmetyki zauroczyły mnie wakacyjną wręcz szatą graficzną, a także egzotycznym aromatem, który długo utrzymuje się na włosach. Enjoy coco pachnie słodko ale nie przesadnie. Polubiłam ten zapach, chociaż jak wiecie - preferuję delikatniejsze nuty, które nie są słodko-cukierkowe.

Zabieg olejowania włosów na ciepło z olejem kokosowym to pojedyncza, 20 ml saszetka, która wbrew pozorom, skrywa naprawdę wiele produktu. Zabieg to przyjemne SPA, które wspominam bardzo dobrze. Przepiękny zapach, olejowa konsystencja dobrze rozprowadzająca się na włosach oraz brak problemu ze zmyciem kosmetyku. Wielkie brawa za skład - prunus amygdalus dulcis oil, oryza sativa bran oil, macadamia ternifolia seed oil, cocos nucifera oil, opuntia ficus indica seed oil, tocopheryl acetate, perfum, linalool, który - jak zapewnia producent, jest w 99% naturalny.
Czy uważam, że zabieg olejowania włosów na ciepło poprawił kondycję moich włosów?
Cóż, niektórzy uważają, że jednorazowy kontakt oleju z włosami nie jest w stanie im pomóc, ja uważam, że nie jest w stanie im również zaszkodzić a takie SPA w domowym zaciszu to super alternatywa dla ampułek regenerujących. Oleje mają na celu nawilżyć oraz uelastycznić włosy i nadać im blasku. Ja jestem na tak!

Maska do włosów Enjoy coco to aż 200 ml produktu, którego skład również prezentuje się bardzo interesująco. Plus za to, że kosmetyk możemy stosować na trzy różne sposoby - jako maska przy codziennym stosowaniu, jako kosmetyk regenerujący raz w tygodniu lub jako maska na noc.
Maska nadaje włosom połysku, wygładza kosmyki i zmiękcza pasma. Włosy po zastosowaniu produktu są dociążone, jednak maska nie powoduje szybszego przetłuszczania.

Mleczko wygładzające Enjoy coco to trzeci kosmetyk od Mariona, którego miałam okazję przetestować w ramach współpracy. Tutaj również skarbnica naturalnych składników i produkt przyjazny weganom oraz nie testowany na zwierzętach. Produkt rodem prosto z Polski. Mleczko ma dość ciężką, treściwą konsystencję i można łatwo przesadzić z ilością aplikowaną na długość włosów. Kosmetyku możemy używać na dwa sposoby - na mokre lub na suche włosy. Ja spryskuję nim mokre kosmyki bądź dozuję niewielką ilość na dłoń i wcieram w końcówki w celu ich zabezpieczenia. Mleczko ułatwia rozczesywanie oraz tak jak maska do włosów - dociąża włosy zapobiegając elektryzowaniu.

2 komentarze:

  1. Moje włosy nie tolerują produktów z kokosem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aktualnie mam już 2 kokosowe odzywki, tej marki jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia