wtorek, 7 maja 2019

Kosmetyki od LA-LE i MIODOWEJ MYDLARNI - maść żywokostowa, masło antycellulitowe kawowe z kofeiną i masło do twarzy i ciała Miodowa Mydlarnia| zamówienie od TRINY.PL

Zanim przejdę do recenzji  produktów chciałabym pochwalić internetową drogerię TRINY.PL za zero waste'owe podejście do tematu. Otóż, kosmetyki, które otrzymałam w ramach współpracy - zapakowane były zgrabnie w papier - bez folii bąbelkowej i tony taśmy. Cieszę się, że sklep dba o środowisko i zwraca uwagę na istniejący problem zanieczyszczania go.

Również kosmetyki, które przyszły w paczce - należą do produktów bezpiecznych, tzn takich, które nie szkodzą nadto naszej planecie.

Firma LA-LE i ich produkty to polska tradycja. Kosmetyki wykonywane są w małych seriach, na bazie naturalnych składników, bez chemii i dodatków, które mogłyby uczulać. Nietestowane na zwierzętach. Kosmetyki przepełnione ziołami, maceratami, olejami roślinnymi i olejkami eterycznymi idealnie nadają się dla wegan i osób, które żyją świadomie w zgodzie z naturą.

Firma MIODOWA MYDLARNIA to również marka rodem z Polski, która wykorzystuje wosk, miód i pyłek pszczeli. Kosmetyki wykonywane są ręcznie, każdy z osobna dopieszczony.

Dzięki uprzejmości drogerii TRINY.PL miałam przyjemność testować maść żywokostową, a także antycellulitowe masło kawowe oraz masło do twarzy i ciała z woskiem pszczelim. Wszystkie te produkty produkty cechuje tak jak wspominałam - nieskomplikowany skład. Maść żywokostowa znajduje się w szklanym pojemniczku o pojemności 30 ml, który po prostu mnie urzekł - maleńki i funkcjonalny tak jak i sama maść. Masło antycellulitowe zapakowane w plastikowe pudełko to 100 ml pobudzającego produktu, któremu nie sposób się nie oprzeć, natomiast masło dedykowane dla królewny to 30 ml słoiczek o równie uroczym designie - tutaj dodatkowo mamy metalowy dekielek więc po umyciu pojemnik możemy wykorzystać w kuchni.

Masło antycellulitowe kawowe z kofeiną pachnie obłędnie, a zapach długo pozostaje na skórze. Nic dziwnego - w składzie znajdziemy kofeinę farmaceutyczną, macerat z kawy i olejek kawowy. Wielkie zaskoczenie i ogromny plus za to, że kosmetyk nie zostawia tłustej warstwy. Wręcz przeciwnie - stosując go wyczuwam delikatnie skrobię, która znajduje się w składzie tuż za masłem karite i olejem kokosowym. Masełko może być otworzone przez okres sześciu miesięcy, a składniki, które wymieniłam to już wszystkie - to właśnie tylko z nich został stworzony produkt.
Masło nawilża skórę, działa pobudzająco na zmysły. Uważam, że regularnie stosowany jest w stanie poprawić kondycję skóry (czego osobiście doświadczyłam) oraz wspomoże proces redukcji cellulitu polegający na ujędrnieniu naskórka. Kawa wyrównuje koloryt i nadaje blasku więc warto zaopatrzyć się w ten produkt przed latem.

Maść żywokostowa wpadła w moje ręce, ponieważ chyba jak nikt inny na tym świecie wyłapuję w ciemności meble i inne przedmioty zderzając się z nimi co skutkuje ciągłymi stłuczeniami i siniakami. Poza tym jestem osobą bardzo aktywną i kiedy tylko zaczął się sezon ruszyłam z rowerem na poszukiwanie przygód. Żywokost to naturalny produkt przeciwbólowy i przeciwobrzękowy. Wcieranie maści w obolałe miejsca przynosi ulgę. Mam wrażenie, że siniaki szybciej się goją. Bałam się, że produkt będzie nieprzyjemnie pachniał jednak olejek eteryczny i mieszanka olei + witamina E zniwelowały ziołowy aromat, który niekoniecznie mógłby przypaść mi do gustu. Legenda głosi, że żywokost leczy trądzik - ktoś próbował?

Masło od Miodowej Mydlarni pachnie ultradelikatnie i jest kosmetykiem, którego warto mieć w swojej kosmetyczce. Pielęgnuje ciało i nie podrażnia skóry. Skład prezentuje się następująco: masło shea, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, oliwa z oliwek, wosk pszczeli, masło z mango, masło kakaowe, tapioka, olejek zapachowy, witamina E, mika. Kosmetyk stosowałam każdego dnia wcierając go w dłonie i stopy. Efekt? Nawilżenie i miękka skóra w dotyku. Produkt idealny na prezent dla małych księżniczek oraz dla tych większych również.

Pozostałe produkty widoczne na zdjęciu opisywałam TUTAJ i TUTAJ.
Jestem ciekawa czy znacie powyższe kosmetyki, a także internetową drogerię TRINY.PL
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia