wtorek, 20 czerwca 2017

Miesiąc z marką Orphica | ORPHICA ESSENTIALS PURE ADVANCED EYE RENEWAL SERUM

Miesięczna kuracja z marką Orphica dobiegła końca. Na początku maja rozpoczęłam testowanie serum pod oczy, które otrzymałam w ramach współpracy z wyżej wymienioną firmą. Jakie wrażenia wywarł na mnie produkt? Czy zauważyłam rezultaty i czy warto zainwestować w ten kosmetyk? Zapraszam na wpis, a także zachęcam do aktywności w komentarzach, gdyż jestem bardzo ciekawa co myślicie o tym produkcie, czy go znacie i czy zamierzacie kupić go w przyszłości.

Na początek chciałabym poinformować Was o tym, iż markę, a także poszczególne produkty Orphica zaprezentowałam w poście miesiąc temu, odsyłam Was do linku- KLIK. Dzisiaj zapraszam Was na wpis podsumowujący moją kurację.

Serum pod oczy Pure zamknięty jest w 15 ml buteleczce z pipetką. Flakonik wygląda bardzo ekskluzywnie, bez zbędnych napisów, grafik etc.- jakość na najwyższym poziomie. Cena również z górnej półki ale uważam, że na kosmetykach do pielęgnacji okolic oczu oszczędzać nie można, gdyż większość produktów uczula i podrażnia delikatną skórę. Każde takie podrażnienie i nie trafiony kosmetyk przyczyniają się do starzenia skóry, która już sama w sobie szybciej traci blask i młodość niż na przykład skóra na policzkach czy czole. Serum Pure ma lekką konsystencję, którą przyjemnie się aplikuje. Produkt szybko się wchłania jednak warstewkę, którą tworzy wyczuć można przez dłuższą chwilę. Nie przeszkadza mi to, gdyż kosmetyk ten stosuję po wieczornym demakijażu, tuż przed pójściem spać. Producent zaleca nakładać za pomocą pipety kilka kropel serum  na oczyszczoną skórę pod oczami, następnie okrężnymi ruchami delikatnie wmasować produkt w skórę wokół oczu. Serum nie powoduje swędzenia ani szczypania. Nie zapycha także moich porów, a jestem mieszańcem, który często zmaga się z zanieczyszczeniami. Serum Pure sprawia, że czuję się zadbana, to taka odrobina luksusu na którą warto było sobie pozwolić i chociaż produkt otrzymałam za darmo do przetestowania, zamierzam kupić kolejną buteleczkę tego magicznego eliksiru, który jest bardzo wydajnym kosmetykiem i wystarcza na długo. Serum Pure rzeczywiście, zgodnie z obietnicami ujędrnia i regeneruje usuwając drobne pazurki i uelastyczniając skórę pod oczami. Zmniejszył również opuchnięcia, a także przyczynił się do rozjaśnienia cieni pod oczami, z którymi zmagam się już od dawna. Produkt polecam - jestem z niego w 100 procentach zadowolona.
Skład produktu (INCI): Aqua, Glycerin, Citrus Aurantium Amara Flower Extract, Snail Secretion Filtrate, Squalane, Propanediol, Soluble Collagen, Hydrolyzed Elastin, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Crambe Abyssinica Seed Oil, Caprylic/Capric Triglyceride, Spilanthes Acmella Flower Extract, Punica Granatum Fruit Extract, Sodium Hyaluronate, Enteromorpha Compressa Extract, Carthamus Tincotorius Bud Extract, Tocopherol, Hydrolyzed Caesalpinia Spinosa Gum, Caesalpinia Spinosa Gum, Hydroxyethylcellulose, Niacinamide, Panthenol, Beta-Sitosterol, Retinyl Palmitate, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Squalene, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, Isohexadecane, Polysorbate 60, Parfum.


4 komentarze:

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia